
| "Żyć tak, jakby każdy dzień miał być naszym ostatnim na Ziemi." | |
| Smiglo97 dodał: 16 VIII 2013, 00:56:35 | głosy: +5 | -2 |
| "- Sprawiam ci ból? - spytał łamiącym się głosem i spojrzał na nią bezbronnie. - Tylko wtedy, kiedy mnie zostawiasz - odparła i wtuliła się w niego. - Nie opuszczaj mnie nigdy więcej." | |
| Smiglo97 dodał: 16 VIII 2013, 00:56:10 | głosy: +5 | -1 |
| "Nie zakochałaś się w nim raz na zawsze. Zakochujesz się za każdy razem, kiedy go widzisz" | |
| Smiglo97 dodał: 16 VIII 2013, 00:54:26 | głosy: +6 | -1 |
| "Od początku czuł się jak wyrzutek ale zdawał sobie sprawę, że od tej chwili będzie dziesięć razy gorzej." | |
| carolinee14 dodał: 15 VIII 2013, 15:22:21 | głosy: +1 | -0 |
| "Cóż to za drużyna! - zaczął oberjarl. - Złodziej, przewrażliwiony na swoim punkcie pierwszy oficer, niemal ślepy niedźwiedź, błazen, bliźniaki, których nikt nie potrafi odróżnić, mól książkowy i skirl, który nie wie, nawet jak powinien wyglądać porządny żagiel – Powiódł po nich wzrokiem z uśmiechem, po czym dodał: - Trudno wyobrazić sobie lepszy skład." | |
| carolinee14 dodał: 15 VIII 2013, 15:20:52 | głosy: +0 | -0 |
| "- Przegraliśmy – powiedział [Hal] Thorn potrząsnął głową. - Może. Ale za to zdobyliście przyjaciół. [...] Punkty zawsze zdążycie zdobyć. Ale zyskać ludzki szacunek, to o wiele cenniejsze." | |
| carolinee14 dodał: 15 VIII 2013, 15:20:18 | głosy: +0 | -0 |
| "Być dobrym to nie to samo co być najlepszym." | |
| carolinee14 dodał: 15 VIII 2013, 15:19:39 | głosy: +1 | -0 |
| "- Fu! Bjorn miał racje! Rzeczywiście coś tu śmierdzi! [...] - Dziwne, że coś czujesz z tym plastrem na nosie. [...] Jak doszło do tego nieszczęścia? - podjął Stig [...] Podobno jakiś cherlawy Aralueńczyk przestawił ci facjatę, to prawda? [...] - Twoja mamusia nadal pierze cudze brudy? - zapytał, lecz ku jego zaskoczeniu Stig i tym razem się uśmiechnął. - Nie. Powiedziała, że ma dosyć, odkąd zobaczyła gacie twojego tatusia. Wyglądały, jakby nosił je tak długo, aż same spadły mu z tyłka." | |
| carolinee14 dodał: 15 VIII 2013, 15:19:14 | głosy: +0 | -0 |
| "- Miej na niego oko – powiedział Erak. - Jak tylko zacznie coś kombinować, daj mi znać. - Załatwione – odparł Svengal i rozciągnął wargi w uśmiechu. - Chcesz, żebym się przeprał do tej roboty? Erak zmarszczył brwi. - Żebyś się przebrał? Ale za kogo? - Za ciocię Winfredię. Żaden się nie zorientuje. [...] - Wynoś się. - Tak jest wodzu. A jeśli spotkasz w mieście starą utykającą kobietę, bądź dla niej uprzejmy. Zapewne będę to ja. - Jeszcze tu jesteś? - zapytał Erak, lecz tym razem nie uzyskał odpowiedzi." | |
| carolinee14 dodał: 15 VIII 2013, 15:18:01 | głosy: +0 | -0 |
| "- Co o tym sądzisz Svengalu? [...] - Jeśli to jest zwykły kupiec, to ja jestem ciocia Winfredia – odparł. Erak uniósł brwi. - Masz ciocię o imieniu Winfredia? Svengal machnął ręką. - To tylko takie wyrażenie, wodzu. Ten człowiek jest piratem, dałbym sobie za to głowę uciąć." | |
| carolinee14 dodał: 15 VIII 2013, 15:17:05 | głosy: +0 | -0 |