On był błędem, którego potrzebowała. Ona była tą, na którą czekał całe życie.
Dahlia przyjeżdża do Pacific Shores, żeby zamknąć pewien rozdział i wreszcie zacząć żyć na własnych zasadach. Najważniejsza jest dla niej córka i poczucie bezpieczeństwa, którego przez lata jej brakowało. Nie szuka miłości – nie ma na nią miejsca w jej planie.
Everett pojawia się niespodziewanie. Pewny siebie, niebezpiecznie pociągający, staje się impulsem, na który Dahlia nie powinna sobie pozwolić. Miała ich połączyć tylko chwila zapomnienia, coś, co nigdy się nie powtórzy – ale los szykuje dla nich coś innego.
Gdy ich drogi przecinają się ponownie, Dahlia decyduje się na układ. Udawany związek staje się dla niej tarczą, która ma ją ochronić przed przeszłością – i największym zagrożeniem dla jej serca. Bo Everett nie gra. Nigdy nie grał.
„Zaczekaj, aż rozkwitnę” to opowieść o kobiecie, która próbowała przetrwać, i o uczuciu, które nauczyło ją znowu żyć.