Cytaty z książek Władysław Stanisław Reymont

"- Cóż ja się dowiem z waszych pism i teatrów; że się kochają, nienawidzą, gryzą, że jest, jak było, panowanie zła i przemocy, że świat i życie to wielki młyn, w którym się trą na miazgę mózgi i sumienia. To już wygodniej nic nie wiedzieć.
- Ale czy się powinno tak egoistycznie odsuwać od wszystkiego?
- W tym jest właśnie mądrość. Nie żądać nic dla siebie, nie dbać o nic i być obojętnym, do tego się powinno dążyć.
- Czyż jest możebnym do osiągnięcia ten stan bez czucia zupełnego?
- Dochodzi się do niego doświadczeniem życiowym i myśleniem. Niech pani pamięta, że najdrobniejsza przyjemność, chwilowe zadowolenie kosztuje nas zawsze drożej, niżeli jest w istocie warte. Przeciętny człowiek nie zapłaci tysiąca rubla za gruszkę, dajmy na to, bo rozumie się, że byłoby to szaleństwem i zresztą zna wartość tysiąca i gruszki, ale z kapitału życia gotów rozchodować tysiące na bagatele - na miłostkę, która trwa przez czas dojrzewania gruszki za dwa grosze, bo nie myślał nigdy nad kosztownością wprost bezcenną własnej energii życiowej, oślepia się jak byk, kiedy mu torreador zamigoce czerwoną płachtą, i za to oślepienie płaci kawałem życia. Większość umiera nie z naturalnej konieczności jak lampa, kiedy się nafta wypali, tylko z bankructwa, z roztrwonienia sił na głupstwa tysiąc razy mniej warte od jednego dnia istnienia.
- Nie chciałabym takiego zimnego i wyrachowanego życia, bez szaleństw, marzeń i miłości.
- Świat i tak by się nie zapadł w nicość, choćby się ludzie nie kochali."
Dodał: idalia Dodano: 08 VIII 2012 (ponad 12 lat temu)
0 0


"Wiatr i życie to wielki młyn, w którym się trą na miazgę mózgi i sumienia"
Dodał: idalia Dodano: 07 VIII 2012 (ponad 12 lat temu)
0 0


"Gniewa się tylko lub raduje głupstwo. Człowiek powinien patrzeć, obserwować i na swoją drogę"
Dodał: idalia Dodano: 07 VIII 2012 (ponad 12 lat temu)
0 0


"Jestem tylko jednostką w ogólnej cyfrze, która ma swój numer wejścia na świat i będzie go mieć przy zejściu. Jestem komóreczką czucia, dawno już zapisaną i zaklasyfikowaną przez bliźnich w rubryce ,,niedołęgi""
Dodał: idalia Dodano: 07 VIII 2012 (ponad 12 lat temu)
0 0


"Leżała godzinami całymi bez słowa, bez myśli i bez ruchu, bo duszą była tam, w tych borach zielonych; chodziła rozłogami, po których kwitły maliny dzikie i tarnina, błądziła przez pola zarośnięte, niby lasem, żytami wysokimi, które z szumem kołysały się i połyskiwały w słońcu rosami; przedzierała się przez zagajniki pełne sosenek i ciężkich zapachów żywicznych. Szła każdą drogą, każdą granicą i ścieżką każdą i witała się ze wszystkim, i mówiła i polom, i lasom, i błękitom, i górom:
- Jestem! Jestem! - I uśmiechała się jakby odnajdywała stracone szczęście."
Dodał: idalia Dodano: 07 VIII 2012 (ponad 12 lat temu)
0 0


"Artyzm to szalona ruchliwość wrażliwości mózgowej i czuciowej, co wszystko wchłania i rozlewa się na wszystko, i dąży przede wszystkim do tego, żeby swoje ja zatracić. Gdzież tutaj miejsce - bo mówię o aktorach - na indywidualizm życiowy, an świadomość ogólniejszą i jaką bądź równowagę, gdy się pomieszają wszystkie stany scenicznych nastrojów z własnymi tak ściśle, że się nie wie, gdzie się zaczyna moje własne ja, a gdzie komediowe, artystyczne, to jest: wyobrażeniowe?... Ludzie ci też żyją resztkami rozprzężonej jaźni, są jakby własnymi cieniami..."
Dodał: idalia Dodano: 07 VIII 2012 (ponad 12 lat temu)
0 0


"Niech pani sobie uprzytomni pola zielone na wiosnę, złotawe latem, szaro- rdzawe, omotane posępnością - jesienią; białe, twarde, dzikie pustką - zimą; niech teraz pani patrzy, jakim jest chłop od urodzenia aż do śmierci. Mówimy o przeciętnych, normalnych chłopach. Chłopak - to będzie dziki, rozkiełznany źrebiec, to będzie siła przyrody wiosennej. Chłop w rozwoju - to lato, to mocarz fizyczny, twardy jak ziemia spieczona słońcem lipcowym, szary jak jego ugory i pastwiska, powolny jak dojrzewanie zbóż... Jesieni zupełnie odpowiada starość chłopska, ta rozpaczliwa, brzydka starość, co ma oczy wyblakłe, cerę ziemistą jak podorówki, brak jej sił, w łachmanach - jak ziemia, z której już wydarto większość płodów, że tylko gdzieniegdzie żółcą się poschłe łodygi pól kartoflanych; wylega się pod przyźbami, nie myśli, nie czeka, nie raduje się ... on już z wolna powraca do ziemi, co sama głuchnie po zbiorach i w bladym słońcu jesieni stoi cicha, zadumana i senna... Później przychodzi zima; chłop się kładzie w białej trumnie, nowych butach i czystej koszuli do tej ziemi, która się pewnego poranku tak samo wyświąteczniła śniegiem i zasnęła, a której życiem on żył, którą bezwiednie i dziko kochał i razem z nią umiera, tak samo zimny i twardy jak te zagony ścięte mrozem, co go żywiły. Pani! to nie jest człowiek taki jak my, on się nie oderwał od ziemi i ma jej wszystkie cechy nie przekształcone, i ziemia go urobiła na swoją modłę..."
Dodał: idalia Dodano: 07 VIII 2012 (ponad 12 lat temu)
0 0


"Bieda to ogień, co spala drzewo, puch i wszelkie śmiecie, ale metal szlachetny wychodzi z niego jeszcze czystszym"
Dodał: idalia Dodano: 07 VIII 2012 (ponad 12 lat temu)
0 0


"Nienawidziła wszystkich młodych kobiet, bo w każdej przeczuwała rywalkę, złodziejkę wydzierającą jej role i publiczność. Ach ile razy ona płakała łzami niewypowiedzianego bólu, kiedy w roli, w której kiedyś robiła furorę, schodziła teraz bez brawa ze sceny!... ile ją nocy bezsennych i gorzkich łez kosztowały powodzenia [Majkowskiej] - tego nikt nie wiedział."
Dodał: idalia Dodano: 07 VIII 2012 (ponad 12 lat temu)
0 0


"Zostawiała te lasy, co były cząstką jej duszy najdroższą, zostawiała góry, polanki, niebo czyste, to życie burzliwe, ale swobodne - te chwile samotności - przeszłość całą, pełną walk, burz, rozszaleń, zachwytów i marzeń... Zostawiała więcej, niż mogła zrozumieć na razie. Patrzyła z gorzką zawiścią na wszystko, że wszystko to zostanie - i myślała posępnie, że tak samo słońce będzie świecić nad tym drogim kawałkiem ziemi, tak samo lasy będą szumieć i wołać tysiącami głosów w noce burzliwe jesieni; wiosny iść będą, kwiaty kwitnąć - i ta pustka, to dobro jej, pełne melancholii, te noce księżycowe, zadumy lasów - wszystko to będzie... tylko ona odejść musi... tylko ją los wyrywa i rzuca daleko... i na zawsze..."
Dodał: idalia Dodano: 07 VIII 2012 (ponad 12 lat temu)
0 0


"Las stanął w wielkiej ciszy, jakby słuchał tych jej słów ostatnich pożegnania, jakby dziwił się w milczeniu, że może ktoś, co się w nim urodził i wychował, co żył z nim jednym uczuciem, co tyle łez w jego objęciach wylał, tyle przemarzył w jego ciszy - żegnać się i odejść - na zawsze; szukać lepszej doli i przyjaciół szczerszych"
Dodał: idalia Dodano: 07 VIII 2012 (ponad 12 lat temu)
0 0


"Wszystkimi drogami, połyskującymi kałużami wód wiosennych, które biegły ze wszystkich krańców świata do tej ziemi obiecanej", wszystkimi ścieżkami, co się wiły wskróś pól zieleniejących i sadów kwitnących, wskroś lasów pełnych zapachów brzóz młodych i wiosny, wskróś wiosek zapadłych, moczarów nieprzebytych - ciągnęły tłumy ludzi, setki wozów skrzypiało, tysiące wagonów leciało jak błyskawice, tysiące westchnień wznosiło się j tysiące rozpalonych spojrzeń rzucało się w ciemność z upragnieniem i gorączką szukając konturów tej "ziemi obiecanej.

Z równin odległych, z gór, z zapadłych wiosek, ze stolic i z miasteczek, spod strzech i z pałaców, z wyżyn i z rynsztoków ciągnęli ludzie nieskończoną procesją do tej ziemi obiecanej. Przychodzili użyźniać ją krwią swoją, przynosili jej siły, młodość, zdrowie, wolność swoją, nadzieje i nędze, mózgi i pracę, wiarę i marzenia.

Dla tej ziemi obiecanej, dla tego polipa pustoszały wsie, ginęły lasy, wycieńczała się ziemia ze swoich skarbów, wysychały rzeki, rodzili się ludzie, a on wszystko ssał w siebie i w swoich potężnych szczękach miażdżył i przeżuwał ludzi l rzeczy; niebo i ziemię, i dawał w zamian nielicznej garstce miliony bezużyteczne, a całej rzeszy głód i wysiłek."
Dodał: Rivienna Dodano: 18 VII 2012 (ponad 12 lat temu)
0 0


"- Przegrałem własne szczęście!... Trzeba je stwarzać dla drugich - szepnął wolno i mocnym, męskim spojrzeniem, jakby ramionami niezłomnych postanowień, ogarnął miasto uśpione i te obszary nieobjęte, wyłaniające się z mroków nocy."
Dodał: Rivienna Dodano: 18 VII 2012 (ponad 12 lat temu)
0 0


"Człowiek nie może żyć tylko dla siebie - nie wolno mu tego pod grozą własnego nieszczęścia."
Dodał: Rivienna Dodano: 18 VII 2012 (ponad 12 lat temu)
0 0


"Mam to, czego chciałem... Chciałem milionów - mam, a że do życia mi nie wystarczają - to moja wina. Tak, to moja wina, że zdobyłem w tej ,,ziemi obiecanej" wszystko - prócz szczęścia. To moja wina, że cierpię głód."
Dodał: Rivienna Dodano: 18 VII 2012 (ponad 12 lat temu)
0 0


"Potem szły tygodnie, miesiące, lata i kładły się w grobie zapomnienia - odchodziły tak cicho, jak cicho a nieubłaganie szły nowe wiosny, nowe śmierci i nowe istnienia, jak cicho snuje się przędza życia splątana z włókien wczoraj, dziś i jutro."
Dodał: Rivienna Dodano: 18 VII 2012 (ponad 12 lat temu)
0 0


"Wspomnijcie mnie czasem, jeśli chcecie, i pamiętajcie, nie marnujcie życia na robienie pieniędzy, nie róbcie z siebie bydląt pociągowych, nie stawajcie się maszynami, nie znikczemniajcie się pracą nadmierną."
Dodał: Rivienna Dodano: 18 VII 2012 (ponad 12 lat temu)
0 0


"Człowiek z równą przyjemnością popisuje się złem jak i dobrem - byle miał uznanie."
Dodał: Rivienna Dodano: 18 VII 2012 (ponad 12 lat temu)
0 0


"Cierpienie w każdym sercu jest cierpieniem."
Dodał: Rivienna Dodano: 18 VII 2012 (ponad 12 lat temu)
0 0


< 1 2 
Wszystkich cytatów: 39

Informacje

Cytaty są wyświetlane od tych, które mają najwięcej plusów.

Nad każdym cytatem wyświetlany jest tytuł książki z której pochodzi dany cytat.