Dodano: 07 VII 2009, 08:46:26 (ponad 3 lat temu)
Filmu nie oglądałam, ale byłam na przedstawieniu teatralnym - adaptacji książki. Dawno temu (jeszcze w liceum) sztuka, podobnie jak książka, zrobiła na mnie duże wrażenie. Znajomość historii Christine F. była wtedy "modna", każdy to czytał i o tym się mówiło. Ta książka w Polsce nie przeszła bez echa.