raczej film. jak dla mnie Grochola jest jedną z najgorszych współczesnych polskich pisarek. kiedyś zmęczyłam właśnie "Nigdy w życiu" i myślę, że nigdy w życiu nie sięgnę więcej po jej twórczość. natomiast filmy są w porządku właśnie dzięki dobrej obsadzie, jak wspomniała @Sanai
Film mi się jak najbardziej podobał, książki jeszcze nie przeczytałam. Czytałam 2 cześć tej serii czyli "serce na temblaku" i jak dla mnie była O.K....
Ja najpierw czytałam , potem oglądałam.. Film dobry, ale jak w większości przypadków nie oddaje pełni klimatu trylogii.. Z tego powodu zawsze chyba wybiorę powieść nad film...
Porzucona przez męża trzydziestosiedmioletnia - wiek jest ważny - Judyta rozpoczyna nowe życie: buduje dom i przenosi się na wieś. Samotnie wychowując nastoletnią Tosię, pracuje też w redakcji pisma, gdzie nie tylko udziela czytelniczkom najróżniejszych porad, ale i jako reporterka odnosi niespodziewany sukces. A przede wszystkim zakochuje się... Według autorki, Nigdy w życiu! to książka "dla tych...