Co uważacie za lepsze? Tę książkę czy jej adaptacje filmową?
Mi osobiście bardzo podobały się obie wersje, chociaż uważam, ze w ekranizacji zabrakło ostatniej sceny z książki, która była naprawdę piękna.
A wy co sÄ…dzicie?
No cóż książka gdzieś mi umknęła, ale jestem świeżo po obejrzeniu filmi i ... bardzo mi sie podobal, Ciesze sie ze nie przeczytalam ksiazki bo nie bylo by elementu zaskoczenia i pewnie fil nie wydalby mi sie taki fajny, ale nie twierdze ze nie przeczytam ksiazki... lubie porownywac
Dodano: 02 VIII 2011, 19:28:57 (10 miesięcy temu)
0
Jestem w trakcie czytania książki, no a film oglądałam kilka razy, mam go nawet na kompie. Jestem dopiero przy 6 rozdziale ale już widzę jak książka różni się od filmu.
@martazel Koniecznie przeczytaj i daj mi znać jak wrażenia
@patrycja175 Również zabrakło mi tej ostatniej sceny z książki w filmie. Film tak jakby zakończył się dobrze, lecz książka miała inne ciekawsze zakończenie.
Książka według mnie jest lepsza od filmu... W ekranizacji zabrakło zakończenia, które w mojej opinii było rozstrzygające.. Ale polecam najpierw przeczytać książkę, a następnie obejrzeć film. (wypowiedź modyfikowana: 08 I 2012, 14:24:29)
Zdecydowanie polecam książkę. I uważam, że jest lepsza od ekranizacji, tak jak większość którzy się tu wypowiedzieli. Pomijam fakt, że niesamowicie wzrusza i strasznie oddziałuje na uczucia. Przynajmniej w moim przypadku.
Tytuł oryginalny: Dear John
John Tyree dokonuje wyboru - nie widząc szans na zdobycie wyższego wykształcenia, po ukończeniu szkoły średniej zaciąga się do armii. Przechodzi szkołę prawdziwego, męskiego życia, nabiera pewności siebie, której dotąd mu brakowało. W czasie przepustki spotyka Savannah - dziewczynę swoich marzeń. Młodszą o dwa lata studentkę pedagogiki, wolontariuszkę, która z grupą pr...