Dodano: 22 VI 2011, 21:15:14 (11 miesięcy temu)
W czasie, gdy czytałam tę książkę nie byłam fanką "siedzenia nad książką" i przyjmowałam to jako karę i obowiązek. Przy czytaniu tej książki moje nastawienie do tej konkretnej lektury się zmieniło i sama od siebie zapragnęłam dobrnąć do końca. Popłakałam się na koniec jak bóbr.