START zamknięty Konkurs: Rozdroża

BARMAN2005 | Utworzono: 26 XI 2012, 21:47:33 (ponad 7 lat temu)
Wydawnictwo Nowa Proza jest sponsorem nagrody: "Rozdroża" - William Paul Young.

Więcej informacji o książce:
http://www.webook.pl/b-42401,Rozdroza.html

Zasady konkursu:
- Do wygrania są 3 egzemplarze książki: "Rozdroża" - William Paul Young.
- Co sądzisz o eutanazji? Czy ludzie mają prawo decydować o momencie śmierci człowieka?
- Konkurs trwa od 26.11.2012 do 08.12.2012 włącznie.
- W konkursie mogą brać udział tylko osoby mieszkające na terenie Polski.
- Po wyłonieniu laureatów otrzymają oni email o wygranej. Jeśli w ciągu 3 dni laureat nie potwierdzi chęci odebrania nagrody przepada ona na rzecz innej osoby.
(wypowiedź modyfikowana: 01 XII 2012, 13:28:25)
Odp: 24, Odsłon: 7226, Ostatni post: ponad 7 lat temu przez Tomczas

Odpowiedzi do tematu

1 2  > | Wszystkich odpowiedzi: 24

Lojtkowa | 27 XI 2012, 01:10:14 (ponad 7 lat temu) +5 -14 | 1#
Tak naprawdę to Bóg daje życie i Bóg powinien je odbierać, tak, ale to jest religia i nasze wierzenia, ale druga sprawa jeżeli ktoś chce i prosi o to , no to kurcze jak nie wypełnić ostatniej woli człowieka. Ja np bym nie mogła pozbawić kogoś życia i uważam, ze nie powinniśmy tego robić gdyż widocznie Bóg MA JAKIŚ plan względem danego człowieka. Wgl kurcze to jest bardzo ciężko zdecydować się na to. Ja np nie rozumiem jak mogą to robić lekarze czy nie wiem tam kto jest za to odpowiedzialny, no bo kurcze, wiem że odłączę Go od aparatury np i ta osoba umrze, no to tak jakbym to ja go uśmierciła, no to jest dla mnie nie do pojęcia, a,le jest tez druga strona medalu,jeżeli osoba chora ma się męczyć to czemu by jej nie ulżyć w cierpieniu,i nie przyspieszyć tego co ma i tak kiedyś nastąpić. Ale odwołując się do tematu ja jestem przeciwko eutanazji gdyż to nie nasz "broszka" decydować o śmierci. I sądzę, że my nie mamy takiego prawa decydować o śmierci.
asymaka | 27 XI 2012, 16:41:09 (ponad 7 lat temu) +4 -10 | 2#
Uważam, że są w życiu takie chwile, w których to chora osoba powinna mieć prawo do decydowania o swoim życiu i cierpieniu, ponieważ nikt, komu nie dzieje się straszna krzywda nie myśli o tym, by skończyć tę traumę. Trochę to jest tak jak z samobójstwem, ale chyba nie do końca... Tu człowiek jest doprowadzony przez ból, okropny ból fizyczny, nie ból duszy, a ciała, na które nie ma wpływu, do ostateczności, myśli tylko o końcu, bo odchodzi z powodu tego bólu od zmysłów, dla niego nie jest to życie, a prawdziwie mordercza walka o choćby chwilę wytchnienia, spokoju. Nikomu nie życzę tego, by musiał kiedykolwiek przed takim dylematem stanąć.
Carolinexd | 27 XI 2012, 17:25:02 (ponad 7 lat temu) +4 -6 | 3#
Moim zdaniem eutanazja powinna być dozwolona, ale o życiu człowieka ma prawo decydować tylko on sam i Bóg. Jeżeli ten człowiek cierpi i chce oddać swój największy skarb jaki posiada czyli życie to powinien mieć do tego prawo. Rodzina i przyjaciele powinni zaakceptować tą decyzję i przygotować się na pożegnanie. Jeżeli natomiast człowiek jest w śpiączce farmakologicznej i nie ma z nim kontaktu to lekarze i rodzina powinni trzymać go przy życiu, bo możliwe, że nasz Stwórca ma co do tego człowieka jakieś plany i nikt nie powinien mu w tym przeszkadzać. Chociaż lekarze czasami nie dają szans na wybudzenie to nie powinno się odłączać człowieka bez jego zgody,bo możemy czuć się winni jego śmierci i mieć wyrzuty sumienia do końca życia...
ruda251252 | 28 XI 2012, 12:24:56 (ponad 7 lat temu) +3 -12 | 4#
Jestem za legalizacją eutanazji. Myślę, że każdy z nas ma prawo decydować o sobie i swoim życiu. Tu chodzi o godną śmierć, ale i o ucieczkę przed życiem w wegetacji. Jaki sens ma nasze istnienie, jeśli pozostaje z nas tylko ciało? Stajemy się ciężarem dla swoich bliskich, którzy nie dość, że mają obowiązek się nami opiekować, to jeszcze nie mogą nas opłakiwać i pogodzić się, że już do nich nie wrócimy. I my i nasza rodzina żyjemy w zawieszeniu.

Jestem za eutanazją, pod warunkiem, że chory świadomie i bez żadnych nacisków ze strony otoczenia sam podejmie taką decyzję. Trudno spełnić ten warunek, jeśli ktoś jest np. sparaliżowany, ale gdyby rodzina zgodnie twierdziła, że chory opowiadał się za tak drastycznym rozwiązaniem sprawy, zanim stracił władze nad swoim ciałem, myślę, że to by wystarczyło.
Darkness | 28 XI 2012, 16:49:32 (ponad 7 lat temu) +7 -8 | 5#
Jestem przeciwko eutanazji. Na poparcie mych słów chciałabym opowiedzieć pewną historię, która zdarzyła się naprawdę, co jest jeszcze bardziej poruszające.
W szpitalu leżało dwóch mężczyzn. Obydwaj byli w śpiączce, podłączeni do respiratora. U jednego codziennie w pokoju przebywała rodzina, przychodzili do niego, troszczyli się, mówili do niego. Do drugiego mężczyzny nie przychodził nikt. Rodzina pierwszego, mimo propozycji lekarzy, nie chciała przyśpieszyć jego śmierci. U drugiego było przeciwnie.
Pierwszy po niedługim czasie wybudził się, choć nie dawano mu żadnych szans. Obudził się z poczuciem, że był kochany i potrzebny. Rodzina drugiego zdecydowała się na eutanazję. Mężczyzna umarł, choc może, gdyby nie decyzja tzw."rodziny", obudziłby się kiedyś i żył nadal.
natka1641 | 28 XI 2012, 20:52:32 (ponad 7 lat temu) +3 -11 | 6#
Tak.Eutanazja powinna być zalegalizowana.
Jest to dość trudne zagadnienie etyczne,ale przecież nikt
z nas chyba nie chciał by patrzeć jak ktoś cierpi i chciałby
już przejść na tak zwany "tamten świat",więc dlaczego nie skrócić męki?
Dość trudny temat,ma wielu zwolenników i przeciwników,doszłam do stwierdzenia
że gdyby eutanazja była by zalegalizowana,to przeciwnicy jej by po prostu
nie musieli się i tak na nic zgadzać,a zwolennicy by zrobili to co uważają za słuszne.
Krótkie zdanie w tym temacie to to że każdy powinien mieć prawo wyboru,dlatego jestem na tak.
geluk | 28 XI 2012, 21:21:18 (ponad 7 lat temu) +4 -8 | 7#
A ja póki co to zwracam jedynie uwagę, że podany link jest nie do tej książki co trzeba
Pozdrawiam!
marzyciel | 29 XI 2012, 09:54:57 (ponad 7 lat temu) +7 -9 | 8#
Kilka miesięcy temu uważałem, że w ekstremalnych sytuacjach człowiek powinien mieć prawo do eutanazji. W połowie sierpnia wróciłem do pracy po urlopie spędzonym w górach i ... po 36 latach pracy padłem ofiarą zwolnienia grupowego. Świat mi się zawalił. Szok pourazowy był tak wielki, że przez kilka dni myślałem o samobójstwie. Praca była nie tylko źródłem utrzymania, ale również moją pasją. Chciałem albo spektakularnie powiesić się na zewnątrz biblioteki twarzą do ściany i tyłem do świata, albo zażyć tyle tabletek nasennych, aby więcej się nie obudzić. Zdesperowany dotarłem do kobiety, której mąż wiosną rzucił się pod pociąg. Jej widok i rozmowa z nią wyleczyły mnie z tych myśli. Nieodżałowany Ks. Józef Tischner powiedział, że: „są dwa punkty otwarcia się na Boga: jedni potrzebują do tego nieszczęścia, inni – przeciwnie – smaku szczęścia”. Ja zawsze chciałem zaznać smaku szczęścia i zaskoczyło mnie to, że otworzyłem się na Niego w tym nieszczęściu. Na początku października wszedłem do salki przy kościele, w której zaczynał się Kurs Alfa i na mojej twarzy po kilku miesiącach pojawił się uśmiech. Przy stolikach siedziało mnóstwo młodych ludzi, poprzez których Bóg przygarnął, przytulił mnie do siebie. Wśród nich jest dziewczyna tak piękna, że podejrzewam, że to wcielenie anioła. Może jest tak, że u progu życiowego bankructwa Bóg rzuca mi koło ratunkowe? Nie podejrzewałem, że Pan Bóg zauważy, że umarłem, że stanie przede mną i zaprosi bym ruszył z nim w drogę. Na pozór przecież żyłem, jadłem posiłki, chodziłem jeszcze do pracy, wykonywałem mechanicznie swoje czynności, ale mój duch był martwy, stroniłem od ludzi, zamknąłem się w sobie, miałem niską samoocenę i poczucie pustki... I stał się cud i przyszła wiara i nadzieja na to, że życie przyniesie mi jeszcze wiele niespodzianek dla których warto dalej żyć.

(wypowiedź modyfikowana: 29 XI 2012, 10:16:04)
Smokoniarka | 29 XI 2012, 22:35:44 (ponad 7 lat temu) +3 -10 | 9#
Gdybym kierowała się nauką powiedziałabym: Rodzina lub (umierający bądź starzejący się) pacjent mają pełne prawo poprosić lekarza o wykonanie zabiegu eutanazji, gdyż życie tylko dzięki jakiejś maszynie, nie jest prawdziwym życiem, ale wegetacją. Proces dobry dla roślin, nie dla ludzi.
Gdybym kierowała się religią powiedziałabym: Nie, tylko Bóg może decydować o życiu i śmierci.
Moje zdanie na ten temat: Gdyby chodziło o dowolnego pana X, dałabym jemu i jego rodzinie wolną rękę, ponieważ nikt nie dał mi prawa do podejmowania decyzji za innych ludzi. Gdyby jednak chodziło o bliską mi osobę... nie umiałabym podjąć decyzji. To byłoby dla mnie zbyt trudne.
Monika1988 | 30 XI 2012, 12:15:38 (ponad 7 lat temu) +2 -11 | 10#
Trudne pytanie... Trudny temat, na który napewno nie da sie generalnie odpowiedzieć - tak lub nie. Każdy przypadek jest odosobniony.
Moim zdaniem eutanazję można rozważać wtedy gdy długo falowa terapia nie przynosi oczekiwanego rezultatu, gdzie stan zdrowia pacjenta nie poprawia się i tendencja jest nawet wyraźnie spadkowa. Mówimy tu oczywiście o chorobach bardzo poważnych.
Ważna jest też opini jakby niezależnego specjalisty.
Kto ma prawo zadecydować o eutanazji??? Myślę, że raczej najbliższa rodzina, opiekunowie - gdyż często chorzy w swoim cierpieniu - mogą nie mieć jasnościu umysłu, mogą nie brać wszystkich wariantów pod uwagę. Mogliby się zbyt pośpieszyć z decyzją, bo czasem warto spróbować jakiejś innej terapii, która być może da szansę na lepsze łatwiejsze życie...
Natomiast nie zrozumiałe jest dla mnie jak można mówić - że w żadnym, ale to żadnym wypadku nie mamy prawa decydować o swojej śmierci czy bliskiej osoby, że Bóg i wogóle. Nie do pomyślenia! Czy to takie proste patrzeć na powolną śmierć i cierpienie bliskiej osoby? Czy można ją poniekąd katować?... Chyba nie.
sanderek | 30 XI 2012, 13:45:39 (ponad 7 lat temu) +6 -9 | 11#
You don't know Jack... film o lekarzu, który zapoczątkował eutanazję.

Są 2 strony tego zabiegu... Uśmierzenie bólu i pozwolenie w hmm godny sposób na odejście z tego świata?
W Holandii lekarze sami decydują o eutanazji pacjenta, ale skąd możemy wiedzieć co tak na prawdę siedzi w głowie chorego ? Pewnego dnia, właśnie Ci lekarze bez skonsultowania zabiegu z rodziną (takie prawo) dokonali eutanazji, rodzina była zrozpaczona.
Ludzie którzy budzą się ze śpiączki mówią, że nie byli nieświadomi co się dzieje wokół nich przez cały czas ich choroby.
Moja mama przez długie lata opiekowała się chorą osobą na parkinsona, starsza Pani traciła rozum. Nie poznawała ludzi, którzy ja otaczali, to było krzywdzące dla najbliższych, kiedy zostawało nazywanym się złodziejem, albo było się pytanym kim się jest. Moja Ciocia, która była córką tej osoby, widząc stan swojego rodzica, nie postawiła na chemiczną śmierć, lecz zapewniła jej opiekę, zabrała ją do domu, ciężko pracowała, żeby pozałatwiać różne sprzęty i opiekunkę.
Po śmierci, mojej mamie przyśniła się ta osoba i powiedziała "Kochanie, nie martw się nic mnie nie boli". Wtedy moja mama nie wiedziała, ze chora zmarła, zaraz jak się obudziła zadzwonił telefon, gdzie Ciocia oznajmiła, że jej mama zmarła...
Lepiej zapewnić komuś godną śmierć niż zaaplikować mu zastrzyk.

"Weronika postanawia umrzeć" Paulo Coelho , historia, która jakoś ukazuje nam pojęcie śmierci

Niestety żyjemy w takim świecie, gdzie wybieramy drogę na skróty.
Nathalie | 30 XI 2012, 16:01:15 (ponad 7 lat temu) +5 -8 | 12#
To trudna kwestia, która jak zwykle ma dwie strony medalu. W pojęciu eutanazji mieści się zarówno coś złego jak i coś dobrego. Uważam jednak że człowiek nie ma prawa decydować o momencie śmierci innego człowieka i to zdecydowanie i niezmiennie powinno zostać regułą.
Uważam jednak, że istnieją wyjątki, które są skrajnie trudnymi przypadkami. Przypadki, w których cierpienie zarówno fizyczne jak i psychiczne jest tak wielkie, ze cierpiący błaga o śmierć. Przypadki, w których człowiek staję się rośliną i nie ma szans na powrót do świata ludzi, którzy czekają w poczuciu rezygnacji i braku nadziei. Eutanazja powinna być zabroniona, ponieważ legalizacja prowadziłaby do nadużyć, wszyscy znamy ludzka naturę. Eutanazja nie jest dla ludzi po prostu starszych, nie jest dla ludzi chorych, choćby ciężko, nie jest dla ludzi, którymi można sie opiekować i choć odrobinę ulżyć im w cierpieniu. Jednak w warunkach wyjątkowego cierpienia, złych rokowań i w sytuacjach, w którym eutanazja stanowiłaby wyraz w pełni uzasadnionego i czystego miłosierdzia należałoby zastanowić się nad potrzebą wprowadzenia pewnych skrajnych wyjątków, ale sądzę też, że nadal bardzo trudno byłoby zdefiniować te wyjątki.
plusssik | 01 XII 2012, 01:31:54 (ponad 7 lat temu) +3 -12 | 13#
Według mnie ludzie powinni mieć możliwość decydowania o własnej śmierci. Eutanazja jest dobrym sposobem, aby człwoeik mógł skańczyć z bólem, który czuje. Nie powinno się zabraniać tego ludziom, sami chyba wiedzą lepiej czego chcą.
BARMAN2005 | 01 XII 2012, 13:32:44 (ponad 7 lat temu) +5 -5 | 14#
@geluk dzięki! Nie zauważyłem tego wcześniej!
natanna | 01 XII 2012, 16:53:57 (ponad 7 lat temu) +5 -10 | 15#
Jestem absolutnie przeciwko eutanazji. Uważam, że jest to czyn nieludzki, który nie może być niczym wytłumaczony, a ponadto niosący niebezpieczeństwo wykorzystywania takiej możliwości do pozbywania się osób nam niewygodnych.Po co się opiekować chorymi, niepełnosprawnymi czy starszymi skoro tak łatwo się można ich pozbyć, pozbywając się problemu. Pamiętajmy jednak, że pozbywamy się problemu ale sumienie obciążymy do końca życia.Potępiamy Hitlera ,a prawo tworzymy korzystając z jego chorych idei. Nigdy nie będziemy do końca pewni czy osoba poddana eutanazji tak naprawdę tego chciała. Eutanazja to zbrodnia.)


1 2  > | Wszystkich odpowiedzi: 24

Grupa: Oficjalna grupa webook.pl

Oficjalna grupa webook.pl Organizujemy tutaj konkursy. Jest to także grupa, w której można zgłaszać pomysły odnośnie portalu webook.pl. Tutaj zgłosisz nam duplikaty książek lub autorów. Możecie tutaj śmiało pisać o waszych spostrzeżeniach odnośnie projektu webook.
Typ grupy: Otwarta
Dołączenie: każdy może dołączyć
Założyciel: Artur
Utworzono: 06 IX 2009, 21:16:29
(ponad 10 lat temu)
Kategoria: Pozostałe (grup: 9)
Tematów: 86
Członkowie: 436 (pokaż członków grupy)

Dyskusję obserwują

Użytkownicy obserwujący dyskusję (15):

Informacja podświetlona na zielono oznaczają, że użytkownik widział wszystkie nowe posty w tym temacie. Natomiast informacja czerwona oznacza, że jeszcze nie czytał najnowszych postów.

przeczytał
BARMAN2005
nie czytał
asymaka
przeczytał
Carolinexd
przeczytał
ruda251252
nie czytał
natka1641
przeczytał
geluk
nie czytał
marzyciel
nie czytał
Smokoniarka
nie czytał
Monika1988
nie czytał
sanderek
nie czytał
plusssik
nie czytał
natanna
nie czytał
radek271
nie czytał
Scarlet165
przeczytał
Tomczas

Menu

Szukaj. Aby znaleźć grupę lub temat wybierz jedną z kategorii poniżej, a nad listą grup/tematów będzie widoczne pole wyszukiwania.
START: Kategorie grup

Nowe grupy dyskusyjne
    - Nowo dodane tematy
    - Nowe wypowiedzi w tematach

Ranking tagów opisujących grupy