Dodano: 27 IV 2011, 20:35:59 (10 miesięcy temu)
Nie nazwałabym Hobbita wprowadzeniem do Władcy Pierścieni. To Władca Pierścieni jest kontynuacją, rozwinięciem Hobbita. Może ktoś powie, że to przecież to samo, ale ja widzę różnicę.
Hobbit to, owszem, wspaniała napisana lekkim stylem książka dla dzieci. Tolkien nie napisał jej jako wstępu (czy prequel a) do czegokolwiek. Takie podejście umniejsza ważność Hobbita. Dopiero po sukcesie pierwszej książki, pisarz postawił stworzyć kontynuację. Dużo poważniejszą, mroczniejszą i skierowaną do starszego odbiorcy.