Nie zgodzę się, ale też nie zaprzeczę. Wybacz ;D Uważam, że książka jest naprawdę niezła i może sporo uświadomić, ale gdy będzie się młodzież zmuszać [bo niestety z lekturami tak jest] do jej przeczytania będą podchodzic z niechęcia.
Ja popieram.
Dzieciaki w moim wieku (1 gim) powinny mieć jakąś przestrogę... My na polskim oglądaliśmy film "Skazany na bluesa", ale to jednak tylko film, książka pokaże wszystko inaczej.
Jak najbardziej powinna być dodana do kanonu. Czytałam książkę w 3 gimnazjum i wywarła na mnie duże wrażenie. Nie wszystkie lektury spotykają się z niechęcią. Tym bardziej, że samo omawianie lektury na lekcji może uświadomić.
Ja chyba miałam fragment tej książki w podręczniku, jako "czytankę" i dlatego sięgnęłam po całość. Popieram, że narzucona jako lektura nie będzie czytana właśnie z powodu przymusu
Wedlug mnie 1 lub 2 klasa gimnazjum to trochę za wsześnie. Nie każdy jest wtedy na tyle dojrzaly, żeby odpowiednio zrozumieć i odebrać tę książkę. Myślę że 3 klasa gimnazjum, lub 1 liceum to najlepszy czas, ale nie jako lektura obowiązkowa, a uzupełniająca:)
u nas niestety nie ma lektur "dodatkowych". często się zdarza, że nauczyciel pominie jakąś lekturę obowiązkową bo uzna ją za niepotrzebną. -.-' Według mnie, książka powinna się znajdować w kanonie lektur i to właśnie w 2 lub 3 klasie gimnazjum. Wiele osób właśnie wtedy sięga po narkotyki bo to nasze gimnazjum już jest przecież takie "dorosłe" :co:
Christane F. jako dwunastoletnia dziewczynka zaczęła palić haszysz, mając trzynaście lat sięgnęła po heroinę...
Wywiad rzeka z piętnastoletnią Christianą. Autorzy przedstawiają przerażający i przejmujący obraz narkomanii wśród młodzieży Berlina Zachodniego.