[dodaj odpowiedź]

Temat: "Ebook czy wersja papierowa ?"

Dodano: 30 VIII 2009, 08:34:31 (ponad 11 lat temu)
"Pachnidło" było pierwszą książką, którą przeczytałam w formie ebooka. W sumie przeczytałam 3 ebooki i powiem szczerze nie potrafię przekonać sie do takiej formy czytania książek. Dla mnie wersja papierowa ma ... duszę, pewną specyficzna tajemnicę, której brak ebookom. Zgadzacie się ze mną? A może wolicie jednak ebooki od wersji papierowej?
Wszystkich odpowiedzi: 81

Odpowiedzi do tematu

1 2 3 4 5  >
Dodano: 30 VIII 2009, 08:39:29 (ponad 11 lat temu)
+4
Jak dla mnie wersja papierowa tylko i na zawsze :] czytanie ebooków mnie męczy, a książka to książka, ma to coś :] ja np. uwielbiam zapach druku, szczególnie odczuwany w starszych publikacjach - ebooki są dla mnie zbyt... sterylne i bezpłciowe :] mam nadzieję, że kiedyś w przyszłości nie dojdzie do tego, że "nowoczesne" wyprze "tradycyjne" :]
(wypowiedź modyfikowana: 30 VIII 2009, 08:40:00)
Dodano: 30 VIII 2009, 11:14:34 (ponad 11 lat temu)
0
Papier!
Ebooki mnie denerwują, ponieważ jakoś nie potrafię sobie wyobrazić dziejącej się w nich akcji. Ściągnęłam ostatnio parę ebooków, ale tylko dlatego, że mam sporo książek w planach, a na powiększenie swojej biblioteczki mnie niestety nie stać... Poza tym, wolę mieć wszystko na własność, o.
Papier ponad wszystko.
Dodano: 30 VIII 2009, 11:45:43 (ponad 11 lat temu)
0
Książki papierowe mają to coś w sobie. Chociaż myślę, że czytniki ebooków, które nie męczą oczu mogą się równie dobrze przydać do zabrania ze sobą na wakacje kilku grubych książek w jednym urządzeniu. Przynajmniej nie trzeba nosić kilku kg dodatkowo
Dodano: 30 VIII 2009, 12:03:05 (ponad 11 lat temu)
0
Masz rację, Arturze. Przyznaję, że te dwa ebooki, które przeczytałam w ciągu tych wakacji, bardzo mi się podobały. Jednak nie zmieniam zdania co do tego, że książki papierowe były, są i będą najlepsze.
Dodano: 30 VIII 2009, 12:59:10 (ponad 11 lat temu)
0
Faktycznie czasem jest tak, że nie mamy wyboru i sięgamy po ebooka, bo nie chce nam się brać grubego tomiska w podróż albo tak jak ja nie mogłam zdobyć w bibliotece "Cienia anioła" Zafona. Jednak nad ebookiem ciężej mi się skoncentrować i wczuć w klimat książki, dlatego ja również mam nadzieję, że "kiedyś w przyszłości nie dojdzie do tego, że nowoczesne wyprze tradycyjne"
Dodano: 30 VIII 2009, 13:52:39 (ponad 11 lat temu)
0
Ja dzięki lekturom szkolnym przyzwyczaiłam się do formy ebooków. Praktycznie od liceum czytałam je w tej formie i jakoś ciężko mi się jest trochę przestawić na formę papierową, chociaż zdecydowanie jest ona przyjemniejsza. Ten dotyk papieru... Jednak nie stać mnie na książki za 30 złotych np. i dlatego zostają mi tylko ebooki a szkoda, bo to jest do pewnego stopnia marnowanie potencjału. Może niech wydawcy zastanowią się, czemu mówi się, że dzieciaki mało czytają, skoro dowalają takie ceny, że szkoda gadać? Wiem, że w bibliotece niektóre pozycje się pojawiają, ale raczej te popularniejszego kalibru i z opóźnieniem. Poza tym ja nie przepadam za bibliotekami, bo zapominam o terminie oddawania ==';
Dodano: 30 VIII 2009, 15:19:57 (ponad 11 lat temu)
0
Zmieszałam dwa tytuły w jeden chodziło mi oczywiście o "Cień wiatru" Zafona sorki za pomyłke
Dodano: 30 VIII 2009, 18:21:42 (ponad 11 lat temu)
0
Wielkiej różnicy mi to nie robi, czy czytam papierową książkę, czy ebooka, ale mimo wszystko zwykła książka ma "to coś"
@aleandra mam ten sam problem z bibliotekami ;]
Dodano: 30 VIII 2009, 22:15:01 (ponad 11 lat temu)
+1
Wiadomo, że nic nie zastąpi prawdziwej książki, jej zapachu, tego uczucia, gdy się ją dotyka i przewraca kartki, mimo to wiadomo, że są sytuacje (np. podróż) gdy, jak wspomniano wyżej, lepiej wziąć laptopa/palmtopa z e-bookami, niż kilka grubych pozycji. Przy monitorze LCD ze zmniejszonym kontrastem wzrok się nie męczy bardziej, niż przy zwykłej książce, więc nie jest źle. Kilka razy zdarzyło mi się coś w ten sposób przeczytać. BTW - w najbliższej przyszłości upowszechniać się będzie e-papier, więc będzie pewnie jeszcze lepiej z czytaniem (nie tylko książek, ale i gazet) w niektórych sytuacjach.
Dodano: 30 VIII 2009, 22:46:45 (ponad 11 lat temu)
0
Na zawsze i na wieki wieków - papier!
Jeszcze nigdy nie przeczytałam książki w formie ebooka i nie zamierzam. Z powodów podanych powyżej.
Dodatkowo, widziałam inkunabuły pisane kunsztownym przyozdobionym pismem, co wzmocniło moje przekonanie, że książka MUSI być papierowa. I tyle.
Dodano: 03 IX 2009, 17:29:10 (ponad 11 lat temu)
+3
Szanuję ideę ebooka jako zachęty do czytania dla tzw. 'ludzi neostrady';] taka forma lektury dla nich jest lepiej przyswajalna, tak myslę. Ale osobiście nic mnie tak nie uspokaja, nie relaksuje, nie wprowadza w tak dobry nastrój - jak wejście do małej biblioteki, znajdującej się tuz obok mojego domu, w której siedzi tylko jedna pani- ta sama odkąd się tam zapisałam w wieku 6 lat - i oddychanie starym powietrzem w tych małych, wypełnionych po sufit książkami pomieszczeniach...

Książka to nie tylko treść. Dla mnie to miliony odcisków palców, ślady po kawie i łzach, zakładki pozostawione między stronami przez nieuwagę, które czasem zdradzają o nas samych więcej niż byśmy chcieli... : )
Dodano: 11 IX 2009, 19:50:13 (ponad 11 lat temu)
0
Niby te ebooki są dostepne wszędzie, ale moim zdaniem nie ma to jak ksiązka papierowa. Nie wiem dlaczego ale jakoś tak je wolę, może dlatego że książki drukowane patrafia wprowadzić w nastrój książki a ebooki nie bardzo bo jakos nie wiedze nic fajnego w siedzeniu kilku godzin ze wzrokiemwbitym w monitor;/
Dodano: 13 IX 2009, 19:22:21 (ponad 11 lat temu)
+1
Zdecydowanie wersja papierowa!
Nie dość,że jest wygodniejsza-z książką położysz się na łóżku,zabierzesz ją ze sobą wszędzie-z ebookiem to może być możliwe tylko z laptopemD:
No i zwyłe książki mają o wiele więcej uroku. Uwielbiam wertować kartki i czuć ich zapach. Ebooków unikam jak mogę.
Dodano: 03 X 2009, 20:02:23 (ponad 11 lat temu)
0
nie do konca. na przyklad na palmtopie, albo na psp bardzo fajnie sie czyta ebooki i mozna zabrac ze soba, przy czym zabawki te sa lzejsze od ksiazek.
Dodano: 03 X 2009, 23:08:54 (ponad 11 lat temu)
0
Zdecydowanie klasyczny papier! Uwielbiam zapach nowych książek, oglądać okładke z każdej strony albo wertować ją po tysiąc razy. Książki papierowe mają w sobie to coś. Jak narazie przeczytałam dwa ebooki tylko dlatego, że nie miałam funduszy ale mi nie podpasowały. No i oczywiście wzrok szybciej się męczy od monitora. Więc zdecydowanie wolę papier.
Dodano: 10 X 2009, 22:56:11 (ponad 11 lat temu)
0
Och tak, nie ma to jak książka papierowa. Ja też zawsze obejrzę okładkę z każdej strony, zanim zabiorę się za czytanie. Kocham to po prostu!
Dodano: 30 X 2009, 20:58:35 (ponad 11 lat temu)
0
A ja nie miałam problemów, żeby się przestawić na e-booki. Mam ich naprawdę dużo na komputerku i czytam sporo. Oczywiście nie zaprzepaściłam czytania normalnych, papierowych książeczek. Ale nie ma dla mnie większej różnicy, jaką książkę czytam Ważne że książka
Dodano: 31 X 2009, 18:38:43 (ponad 11 lat temu)
0
O, a wie ktoś może, ile kosztuje taki czytnik ebooków? Ostatnio widziałam w "MTV Cribs", że Rubik miał takie cuś. I to jest takie coś, że jak się czyta ebooka, to strony nie są takie jak w komputerze, tylko wyglądają tak jak w książce papierowej. I ja chcę takie coś mieć! ; (
Dodano: 16 XI 2009, 14:43:50 (ponad 11 lat temu)
0
ja sobie czasem zrzuce jakas ksiazke na telefon i w wolnej chwili zawcze mam pod reką. Oczywiscie zawsze lepiej czytac ksiazke w orginale ale lepiej mi znalesc cos w internecie niz biegac po ksiegarniach ;D
Dodano: 18 XI 2009, 17:02:01 (ponad 11 lat temu)
0
:D też wolę papierowe książki aczkolwiek e-booki się przydają. Można je od razu ściągnąć i przeczytać, a w bibliotece czy księgarni może nie być.
Poza tym łatwiej ukryć (przed rodzicami ) jakąś niedozoloną książkę na kompie niż w formie papierowej. (np. jak moi rodzice zobaczyli że czytam Ludzi Lodu to po kilku tomach mi zabronili. Ale od czego jest internet i tekst : "Uczę się" ) xD
1 2 3 4 5  >

Dyskusja do książki

PachnidÅo. Historia pewnego mordercy
Pachnidło. Historia pewnego mordercy
Patrick Süskind

Jan Baptiste Grenouille ma węch absolutny. Jego fenomenalna pamięc przechowuje miliony woni... Odkąd odkrył, że jego przeznaczeniem jest zostac największym perfumiarzem wszech czasów, nie opuszcza go marzenie o wydestylowaniu pachnidła z ciała dziewicy.

Ocena czytelników: 4.67 (głosów: 208)

[obserwuj]Obserwują

Użytkownicy podświetleni na zielono obserwują dyskusję i przeczytali najnowsze odpowiedzi do tego tematu.

biedroneczka kobietanie czytał
aleandra kobietanie czytał
Brianne kobietanie czytał
kamelia kobietanie czytał
BlackMayo89 kobietanie czytał
Cirilla kobietanie czytał
Molka kobietanie czytał
asiq33 kobietanie czytał
aserafin84 kobietanie czytał
disappear kobietanie czytał
dreamgirl kobietanie czytał
gosiaq143 kobietanie czytał
Ququa kobietanie czytał
annie28 kobietaprzeczytał
Annabeth kobietanie czytał
PeeePsssi kobietanie czytał
odzawsze kobietanie czytał
ArienneMD kobietanie czytał
irkaaa kobietanie czytał
Serfer mężczyznanie czytał
goga1983 kobietanie czytał
ecia kobietanie czytał
edziulka kobietaprzeczytał
VanillaEssa kobietanie czytał
Dziubka kobietanie czytał
Niki123 kobietanie czytał
m3gado kobietanie czytał
zakrecona28 kobietanie czytał
Paranormal kobietaprzeczytał
flowerpower kobietaprzeczytał