Kup książkę [edytuj książkę]

Księżniczka i książęta, czyli polowanie na tego jedynego

Wielu autorów próbuje na podstawie własnych życiowych doświadczeń napisać książkę. Jednak nieliczni tylko są zdolni do napisania takiej opowieści, której w żaden sposób nie można odłożyć do szafki, nie przeczytawszy do końca – po prostu włącza się przeogromna siła empatii. Autorka, Joanna Plasota, mieszkająca w Warszawie, poznała niemal wszystkie możliwe doświadczenia emocjonalne, zwłaszcza te ciemne, nieprzyjemne, tragiczne, przerażające, czasem wręcz niewiarygodne. Była zdradzona przez przyjaciół, odgrywała rolę seksualnego pogotowia, użerała się z partnerami alkoholikami, seksoholikami. Ba, sama wpadła w pułapkę uzależnień. Te wydarzenia i nazbierane doświadczenia były tylko tłem dla jej, bardziej lub mniej uświadamianego, ówczesnego, głównego życiowego celu – jako „Księżniczka” szukała dla siebie „Księcia”, który się nią zaopiekuje, bezgranicznie pokocha i wprowadzi w inny wymiar relacji. Takiego księcia nie znalazła, a w wyniku niedojrzałych wyborów sama pogrążyła się w jeszcze boleśniejszym wirze cierpienia, chorej miłości i odrzucenia. W końcu po wielu latach trafiła w dobre ręce – specjalistów psychoterapeutów, dzięki którym zaczęła na wszystko spoglądać inaczej – z perspektywy wiedzy, mądrości i głębszej świadomości. To trzeba przeczytać.
/Psychoskok/

[edytuj opis]

Przeczytaj książkę

[dodaj cytat]

Popularne cytaty

"Rozwiane marzenia, nadzieje... jednak i tym razem nie pokonał wielkiego, groźnego smoka. Dlaczego? Nie wiem. Nie wiedziałam też co zrobić z tym rozstaniem. Walczyłam w sobie, szarpiąc się i płacząc na przemian. Nie brakowało mi pomysłów na działanie, a każda sekunda przynosiła nowy, z całą pewnością skuteczny. Chodziło jednak o to, by nie robić nic. Bezsilność – tyle o niej słyszałam, wiedziałam, ale ciągle była czymś nowym i nieznanym. Zostałam więc z moim smutkiem, rozczarowaniem, tęsknotą i wspomnieniem... Jak ja to lubiłam – wspominać, rozczulać się, tęsknić, kręcić film w mojej głowie, smutny film o niespełnionej miłości. To takie ckliwe i wzruszające, to melodramat. Coś mi jednak cichutko szeptało: bezsilność. Fizycznie miałam ochotę paść na kolana i prosić o ulgę. Nie chciałam tych uczuć: bólu, odrzucenia, rozpaczy, samotności. Nie chciałam też walki. Czas uciekał, pędził, a ja miałam poczucie jakby uciekał mi pociąg, jakbym traciła coś ważnego, coś o wielkim znaczeniu."
Dodał: agnieszka3201 Dodano: 10 XII 2014 (rok temu)
0 0


"Mam nadzieję, że lektura tej książki będzie dla Ciebie maleńkim światełkiem wskazującym drogę, a może będzie światłem latarni morskiej - jakże upragnionym dla zbłąkanych na bezkresach morza. Może stanie się dla ciebie lustrem, w którym znajdziesz swoje odbicie. Zainspirowana niekończącą się wiarą w człowieczeństwo, w moc akceptacji i zrozumienia, napisałam te kilka słów o sobie do Was. Można by rzec: po co to wszystko, cała ta pisanina? Po to, bym nie zapomniała, jak się upada, po to, by głośno powiedzieć to, co od dawna chciało być wypowiedziane, i najważniejsze – po to, bym nie zapomniała kim jestem. Dziś moim pragnieniem jest dawać wiarę w siebie. Zachęcam do poszukiwania własnej drogi, do poznawania, odkrywania siebie - swoich potrzeb, uczuć, myśli, ograniczeń, ale też i swoich możliwości, talentów, potencjału. Fascynującej wędrówki w głąb siebie."
Dodał: agnieszka3201 Dodano: 10 XII 2014 (rok temu)
0 0


"Moje życie gnało do przodu, zupełnie wymykając mi się spod kontroli. Częściej miałam wrażenie, że nim kieruję, niż było tak w istocie. Jednak na swojej drodze spotykałam odpowiednich ludzi, tych przydatnych w danych okolicznościach. To oczywiście zależy od tego, do czego mają się nam przydawać. Jeżeli decydujemy się iść na skróty, to takich, którzy chętnie nam te skróty pokażą spotykać będziemy. Jeśli zaś decydujemy się na drogę trudniejszą, drogę, którą iść będziemy na własnych nogach, to spotkamy tych, co nie boją się taką właśnie drogą chodzić i o niej mówić."
Dodał: agnieszka3201 Dodano: 10 XII 2014 (rok temu)
0 0

[dodaj temat]

Dyskusje o książce

Do tej książki nie założono jeszcze ani jednego tematu dyskusji.
[dodaj komentarz]

Komentarze czytelników

Do tej książki nie dodano jeszcze ani jednego komentarza.

Komentarze użytkowników Facebooka

[edytuj informacje]O książce

Wydawnictwo: Psychoskok
Rok wydania: 2015
ISBN: 978-83-7900-321-1
Ocena: 6
Liczba głosów: 1
Oceń tę książkę:

Kto dodał książkę do bazy?

Dodał: agnieszka3201
10 XII 2014 (rok temu)

[edytuj tagi]Tagi

Możesz dodawać nowe lub edytować istniejące tagi opisujące książkę. Pamiętaj tylko, że tagi powinny być pisane małymi literami oraz być dodawane pojedynczo:

Czytelnicy

Pokaż osoby, które tę książkę:

Przeczytały Planują przeczytać
Lubią Teraz czytają