Wilson Lewis, wzięty, dobrze prosperujący prawnik, ma siebie za przykładnego męża i ojca. Nie może zrozumieć, dlaczego stosunki z dziećmi układają mu sie coraz gorzej - aż do chwili, gdy zapomina o dwudziestej dziewiątej rocznicy ślubu. Postanawia zmienić się, biorąc przykład ze swojego teścia, który przez pięćdziesiąt lat żył w szczęśliwym związku. Trzydziesta rocznica ślubu będzie więc wyjątkowa. Tymczasem okazuje się, że jego córka postanawia wziąć ślub w tym właśnie dniu! [edytuj opis]
"Chociaż łatwo niepotrzebnie zranić kogoś bliskiego, to zaleczenie tej rany jest często o wiele trudniejsze'"
Dodał: dona
Dodano: 15 III 2011 (11 miesięcy temu)
+10
"(...) gdy chodzi o stres, małżeństwo jest z jednej strony błogosławieństwem, z drugiej przekleństwem. Błogosławieństwem, bo masz na kim rozładować codzienne napięcia; przekleństwem, bo rozładowujesz je na kimś, na kim ci bardzo zależy."
"(...) okazywanie miłości (...) to coś więcej niż dwa słowa wymamrotane przed zaśnięciem. Miłość trzeba bez ustanku podsycać, pielęgnować choćby drobnymi codziennymi gestami."
Obecnie jestem na etapie końcowym książki i przyznam, że ciężko mi powiedzieć, czy "Ślub" jest lepszy niż "Pamiętnik". I ta, i ta część przypada mi do gustu ;)
Ps. Bardzo mi się podoba postać Wilsona Lewis'a :D
A jakie są Wasze opinie na ten temat...
Możesz dodawać nowe lub edytować istniejące tagi opisujące książkę. Pamiętaj tylko, że tagi powinny być pisane małymi literami oraz być dodawane pojedynczo: