Kup książkę [edytuj książkę]

W ścianach Dżangała

Książka pt. „W ścianach Dżangała” to interesująco przedstawione sprawozdanie z wyprawy na masyw Dżangała, widziane oczami jednego z jej uczestników. Nie ulega wątpliwości, że czytając tę książkę idziemy niemal krok w krok z uczestnikami wyprawy, aż do samego końca. Tego uczucia nie da się wyzbyć nawet po przewróceniu ostatniej kartki.
„Zostałem sam. Po wejściu na wysoką morenę, mogłem już ze spokojem się rozejrzeć po otoczeniu. W najbliższej okolicy królowała niepodzielnie postrzępiona grań Dżangała o wysokości 2,730 m. Inne otaczające mnie szczyty to były Poleżaw 2,822 m i Mamin Dwór 2,725 m. W dole, połyskiwała w słońcu lśniąca tafla jeziora, ozdobiona sporej wielkości wysepką, porośniętą drzewami i gęstymi krzewami. Było to rzeczywiście wspaniałe miejsce, aby w nim pozostać na dłużej, czyli na przynajmniej na następnych kilkanaście dni”.
Polecam. Książka jest ciekawa z dwóch powodów: po pierwsze opisuje ciekawy okres w polskim wspinaniu, a po drugie opisuje go błyskotliwie i szczerze. Jacek Kantorczyk opowiada o tym jak załatwiało się potrzebne bilety i sprzęt na wyjazdy, skąd brano pieniądze i jakie problemy z tego wszystkiego wynikały.
http://autorzy365.pl/ksiazka/1793/w-scianach-dzangala

[edytuj opis]

Przeczytaj książkę

Czytelnicy tej książki polecają

[dodaj cytat]

Popularne cytaty

"Na temat tego masywu, w stronę którego tym razem zmierzaliśmy, nie mieliśmy prawie że żadnych informacji, oprócz obserwacji wizualnych, jakie poczyniliśmy z odległych szczytów Bachlińskiego, Banderickiego i Vihrena. Patrząc z daleka na Dżangał, wydedukowaliśmy, że był on częścią skalistego, wysokiego łańcucha górskiego, w którym większość szczytów była zakończona bardzo ostrymi szpiczastymi wierzchołkami. Właśnie te odległe, ostre wierzchołki, szczególnie zwróciły naszą uwagę i uznaliśmy, że łańcuch ten był prawdopodobnie zbudowany z granitowych, solidnych i nie osłabionych erozją skał, co mogło być dla nas dobrą prognozą, że prawdopodobnie także jego ściany mogły być solidne i nie zerodowane poprzez wodę i różnice temperatur występujące pomiędzy letnią i zimową porą roku. Tym samym mieliśmy nadzieję, że mogły być one dla nas idealne do wspinaczki skalnej"
Dodał: agnieszka3201 Dodano: 16 X 2013 (ponad 3 lat temu)
0 0


"Zostałem sam. Po wejściu na wysoką morenę, mogłem już ze spokojem się rozejrzeć po otoczeniu. W najbliższej okolicy królowała niepodzielnie postrzępiona grań Dżangała o wysokości 2,730 m. Inne otaczające mnie szczyty to były Poleżaw 2,822 m i Mamin Dwór 2,725 m. W dole, połyskiwała w słońcu lśniąca tafla jeziora, ozdobiona sporej wielkości wysepką, porośniętą drzewami i gęstymi krzewami. Było to rzeczywiście wspaniałe miejsce, aby w nim pozostać na dłużej, czyli na przynajmniej na następnych kilkanaście dni"
Dodał: agnieszka3201 Dodano: 16 X 2013 (ponad 3 lat temu)
0 0


[dodaj temat]

Dyskusje o książce

Do tej książki nie założono jeszcze ani jednego tematu dyskusji.
[dodaj komentarz]

Komentarze czytelników

Do tej książki nie dodano jeszcze ani jednego komentarza.

Komentarze użytkowników Facebooka

[edytuj informacje]O książce

Wydawnictwo: Wydawnictwo Psychoskok
Rok wydania: 2013
ISBN: 9788379001019
Ocena: 6
Liczba głosów: 1
Oceń tę książkę:

Kto dodał książkę do bazy?

Dodał: agnieszka3201
16 X 2013 (ponad 3 lat temu)

[edytuj tagi]Tagi

Możesz dodawać nowe lub edytować istniejące tagi opisujące książkę. Pamiętaj tylko, że tagi powinny być pisane małymi literami oraz być dodawane pojedynczo:

Czytelnicy

Pokaż osoby, które tę książkę:

Przeczytały Planują przeczytać
Lubią Teraz czytają