Kup książkę [edytuj książkę]

Starość czasem nadziei

„Przyszłość - czy czy się tego chce, czy nie – należy do starych ludzi. I nie chodzi tylko o to, że zajmują coraz więcej przestrzeni na tej splądrowanej ziemi. Starzy ludzie są zdrowymi nosicielami wartości, które zanikają. Są posiadaczami mądrości, której desperacko potrzebujemy. Najwyższy już czas, żeby przestać mówić o starości wyłącznie w kategoriach „kosztów społecznych”. Trzeba sobie zdać sprawę, że starzy ludzie mogą być bogactwem. Możemy się od nich nauczyć kilku ważnych rzeczy na temat przyszłości, która nas czeka. Pamiętajmy, ze ona jest za naszymi plecami”.
Pisze we wstępie Don Alessandro Pronzato. O tym właśnie jest ta napisana z pasją książka.

[edytuj opis]

Przeczytaj książkę

Przewiń: [] []

Czytelnicy tej książki polecają

[dodaj cytat]

Popularne cytaty

"Jeśli przyszłość świata jest w rekach ordynarnych, agresywnych, brutalnych młodych ludzi, z sieczka zamiast mózgu i ustami ciskającymi przekleństwa, oznacza to, ze naprawdę źle skończyliśmy..."
Dodał: marzyciel Dodano: 13 I 2012 (ponad 5 lat temu)
+1 0


"Jesteśmy społeczeństwem informacyjnym, dysponującym niewiarygodnym ogromem danych. Ale choć wiemy tak dużo, niczego nie rozumiemy, brak nam klucza do interpretacji zdarzeń. Okazuje się, że ta olbrzymi ilość wiadomości, którą jesteśmy zasypywani wcale nie oznacza, że staliśmy się mądrzejsi.
Mądrość, którą mają starzy ludzie, polega zupełnie na czymś innym. Ta mądrość nie ma nic wspólnego ze studiami, doktoratami, dyplomami, pojęciami, książkami, projektami. Nie należy jej mylić z nauką, wiedzą. Mądrość zdobywa się w szkole życia. Wymaga ona powolnego dojrzewania i wątpliwości. Mądrość nie jest tylko kwestią inteligencji, ale serca i uczuć. Nie gwarantuje sukcesu w życiu, ale zapewnia życie na miarę prawdziwego człowieka, naznaczone godnością, rozsądkiem, konsekwencją."
Dodał: marzyciel Dodano: 12 I 2012 (ponad 5 lat temu)
0 0


"Obraz życia, sukcesu, piękna związany jest z młodymi, z ich dobrym wyglądem. Komercyjna reklama usiłuje udowodnić, że że jedyną wartościową monetą będącą legalnie w obiegu jest młodość. Żyjemy w społeczeństwie, w którym dominuje sukces, hedonizm, konsumpcjonizm. Wygląd liczy się bardziej niż wnętrze. Powierzchowność jest lepsza od głębi. Młodzi popisują się arogancją, wyniosłością, pretensjonalnością, lekceważeniem. W ten sposób stary człowiek czuje się wyobcowany, bezbronny, zakompleksiony, zalękniony, niepewny."
Dodał: marzyciel Dodano: 12 I 2012 (ponad 5 lat temu)
0 0

[dodaj temat]

Dyskusje o książce

Do tej książki nie założono jeszcze ani jednego tematu dyskusji.
[dodaj komentarz]

Komentarze czytelników

Dodano: 19 II 2012, 17:00:54 (ponad 5 lat temu)
0 0
Zazwyczaj sięgam po książki, które odrywają mnie od swojego życia, własnych problemów i pozwalają skupić się na życiu bohaterów. Zapominam wtedy, że jestem właśnie w drodze do pracy w pociągu relacji Tarnów – Kraków i żyję sobie w zupełnie innej czaso – przestrzeni. Z tą książką zetknąłem się w swojej pracy w przededniu urodzin i czytałem ją chcąc nasycić się nadzieją, że starość, która czai się już za moimi plecami, nie będzie taka straszna. Nic bardziej złudnego. Treść książki w zderzeniu z naszą polską rzeczywistością może napełnić czytelnika tylko goryczą i poczuciem beznadziei. Pracując do 67 lat, bez właściwej opieki zdrowotnej, przy ogromnym bezrobociu, wielu Polaków nie dożyje wieku emerytalnego, więc ZUS nie będzie im płacił emerytury, a Polska już jest i nadal będzie źródłem niemal darmowej siły roboczej dla Europy! Nie jest też do końca prawdą, że „starzy ludzie są zdrowymi nosicielami wartości, które zanikają i posiadaczami mądrości, której desperacko potrzebujemy'. Są zdemoralizowani przez komunę, która wtłoczyła im w podświadomość, że ich religijność powinna się kończyć za drzwiami kościoła, że życie sobie, a wiara sobie. Jeszcze będąc w trakcie lektury nie wytrzymałem nerwowo i napadłem na dwoje starszych ludzi za to, że demoralizują młodzież, a powinni być „zdrowymi nosicielami wartości, które zanikają”. W naszej rzeczywistości i przy obecnej polityce, żadem właściwie wiek od dzieciństwa do starości nie jest czasem nadziei, ponieważ nadzieje i marzenia niemal wszystkich rozbijają się w zderzeniu z twardą rzeczywistością.
Oceniam książkę na: 5.0

Komentarze użytkowników Facebooka

[edytuj informacje]O książce

Wydawnictwo: Salwator
Rok wydania: 2005
ISBN: 83-89289-87-3
Ocena: 5
Liczba głosów: 1
Oceń tę książkę:

Kto dodał książkę do bazy?

Dodał: marzyciel
12 I 2012 (ponad 5 lat temu)

[edytuj tagi]Tagi

Możesz dodawać nowe lub edytować istniejące tagi opisujące książkę. Pamiętaj tylko, że tagi powinny być pisane małymi literami oraz być dodawane pojedynczo:

Czytelnicy

Pokaż osoby, które tę książkę:

Przeczytały Planują przeczytać
Lubią Teraz czytają