Tyt. oryg.: My Husband's Sweethearts
Tłum.: Teresa Tyszowiecka
Stron: 296
Opis
Elspa, Eleanor, Heather, Ellen, Cassandra, Allison, Liz...
Imiona kobiet z notesu mojego męża. Właściwie to imiona jego kochanek.
Odeszłam, gdy odkryłam, że mnie zdradza. Wróciłam, kiedy dowiedziałam się, że umiera. Wściekła (i po czterech drinkach) zadzwoniłam do każdej z nich i powiedziałam: „Artie umiera. Kiedy życzy sobie pani pełnić wartę przy łożu śmierci?”.
Ku mojemu zdziwieniu przyjechały...
Słodko-gorzka opowieść o prawdziwej kobiecej przyjaźni, przebaczeniu i miłości wbrew rozsądkowi. [edytuj opis]
"To nie jest długi pocałunek. Ani namiętny. Ani zaborczy. Ale John ma cudowne usta i nie ucieka przede mną. I choć mój pocałunek bardziej przypomina całusa - z gatunku powitalnych cmoknięć składanych na policzku pani domu - trwa na tyle długo, że można się w nim doszukać czegoś więcej."
Dodał: patrycja175
Dodano: 14 V 2011 (9 miesięcy temu)
00
"To chyba nie jest logiczne, że jedna miłość może przywrócić drugą miłość. Za to jest prawdziwe."
Dodał: patrycja175
Dodano: 14 V 2011 (9 miesięcy temu)
00
"Zakochiwałam się w czarujących łajdakach. Adorowałam niewłaściwych mężczyzn z niewłaściwych powodów. Sama jestem sobie winna. Cierpię na niesforność serca i nieznośne napady lekkomyślności. Jeśli idzie o samokontrolę, mam luki u podstaw."
Dodał: patrycja175
Dodano: 14 V 2011 (9 miesięcy temu)
Możesz dodawać nowe lub edytować istniejące tagi opisujące książkę. Pamiętaj tylko, że tagi powinny być pisane małymi literami oraz być dodawane pojedynczo: