Kup książkę [edytuj książkę]

Podróż bez map

Graham Greene w podróży przez Liberię w roku 1936. Ludzie, wydarzenia, krajobrazy budzą liczne, często mało związane ze sobą refleksje. Podróżnika urzeka dziewiczy kraj, mimo że warunki wędrowania są ciężkie; nostalgię budzi nawet wysyłanie listów do innego kraju przez posłańca, bowiem ma „jakiś urok średniowieczny”. Rzeczywistość skłania do zadumy, często gorzkiej, nad losem afrykańskich państw rządzonych przez białego człowieka, który nadzwyczaj chętnie przyjmuje na siebie to brzemię (w tamtych latach oprócz Liberii jeszcze tylko Etiopia była państwem rządzonym przez rdzennych mieszkańców), nie dostrzegając, a raczej nie chcąc dostrzegać, że wprowadzana przez niego cywilizacja jest równoznaczna z wyzyskiem. Gnębiący Afrykę pochód chorób: trądu, malarii, febry, jak również głód, nędza i analfabetyzm pozostają niestety w dużej mierze aktualne i dziś, po prawie siedemdziesięciu latach. Co więc przyniosła Afrykańczykom cywilizacja oprócz niewolnictwa, wyzysku, korupcji? Niepodległość wielu krajów i nowe pragnienia, równie odległe do spełnienia jak podróż do gwiazd, realizujące się przez tanie naśladownictwo najgorszych tradycji europejskich, pozorów kultury i cywilizacji.
[edytuj opis]

Przeczytaj książkę

Czytelnicy tej książki polecają

Niestety zbyt mało osób przeczytało tę książkę, aby móc polecić Ci inne publikacje.
[dodaj cytat]

Popularne cytaty

Do tej książki nie dodano jeszcze ani jednego cytatu.
[dodaj temat]

Dyskusje o książce

Do tej książki nie założono jeszcze ani jednego tematu dyskusji.
[dodaj komentarz]

Komentarze czytelników

Do tej książki nie dodano jeszcze ani jednego komentarza.

Komentarze użytkowników Facebooka

[edytuj informacje]O książce

Wydawnictwo: Pax
Rok wydania: 1963
ISBN: -
Ocena: -
Liczba głosów: -
Oceń tę książkę:

Kto dodał książkę do bazy?

Dodał: dona
08 VIII 2010 (ponad 6 lat temu)

[edytuj tagi]Tagi

Tej książki jeszcze nie otagowano, zrób to!

Czytelnicy

Pokaż osoby, które tę książkę:

Przeczytały Planują przeczytać
Lubią Teraz czytają