"Barbara, która nigdy przedtem nie zapisywała swoich myśli, zaczęła odtąd utrwalać je na kartach dziennika. W skład jego pierwszej części weszły głównie modlitwy. Bardzo często występuje tam osoba Matki Bożej. Barbara zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, że przeżycia, jakich doświadcza są w rzeczywistości niezasłużonym darem Boga."