"- Gdzie się zatrzymasz? Może u mnie? Wolna izba jest na stryszku, po co
masz się dać obedrzeć przez karczmarzy, tych złodziei. Pogadamy, opowiesz, co w
szerokim świecie słychać.
- Chętnie. Ale co na to twoja Libusze? Ostatnim razem dało się zauważyć,
że nie przepada za mną.
- W moim domu baby nie mają głosu. Ale, między nami, nie rób przy niej
tego, co ostatnim razem, podczas kolacji.
- Idzie ci o to, że rzuciłem widelcem w szczura?
- Nie. Idzie mi o to, że trafiłeś, chociaż było ciemno."
Dodał:
Zafrina
Dodano: 05 III 2010 (ponad 2 lat temu)