Dodano: 14 I 2011, 12:45:42 (rok temu)
Wpadła mi ostatnio w ręce i przyznam, że na początku jest odrobinę męcząca. Denerwował mnie sposób narracji, bo chociaż dużo w nim uczuć i emocji, to jednak moim zdaniem narracja 3osobowa byłaby odpowiedniejsza. Przyzwyczaiłam się i tak mnie wciągnęła, że musiałam zdrowym rozsądkiem o 2 w nocy zmusić się do przerwania i pójścia spać. Polecam, nie jest to książka lekka, ale moim zdaniem to pozycja obowiązkowa, dla osób lubiących ten gatunek.