[dodaj cytat]Cytaty z Magiczny Krąg: Studnia wieczności
"Nie, nie jestem [sama]. Jestem taka jak wszyscy na tym głupim, cholernym, zdumiewającym świecie. Niedoskonała. Nawet bardzo. Ale pełna nadziei. Nadal jestem sobą"
"-Gemmo, widzisz jak to jest. Zaplanowali całe nasze życie, począwszy od tego, w co mamy się ubierać, a skończywszy na tym, kogo mamy poślubić i gdzie mieszkać. Dostajesz jedną kostkę cukru do herbaty, czy ci się to podoba, czy nie, i masz zawsze się uśmiechać, nawet jeśli w środku umierasz z bólu. Jesteśmy jak piękne klacze i tak jak klaczom chcą nam włożyć klapki na oczy, żebyśmy się nie rozglądały na prawo i lewo, tylko patrzyły prosto, tam dokąd nas prowadzą. – Felicity przytula się czołem do mojego czoła i trzyma moje dłonie między swoimi złożonymi jak do modlitwy. – Proszę, proszę, proszę, Gemmo, nie umierajmy wewnętrznie, dopóki nie musimy."
"Decyzja co do mojego losu spoczywa w jej ręku. Wołanie przyjaciół cichnie w oddali. Biorę jędrną jagodę i kładę ją na języku, sprawdzając, jak smakuje. Nie jest cierpka. Ma przyjemny słodki posmak i tyle. To smak zapomnienia. Snów bez przebudzenia. Gdy człowiek nigdy nie tęskni i nie pragnie, nie walczy, nie czuje bólu, nie kocha i nie pożąda. Nagle rozumiem, że to właśnie oznacza utrata duszy. Usta drętwieją mi od słodyczy. Jagoda nadal spoczywa na moim języku."
"Jest takie stare ludowe powiedzenie, które kiedyś słyszałam w Indiach. Podobno abyśmy
mogli widzieć wyraźnie, musimy najpierw wylać morze łez, które oczyszczą nasze oczy."
"To zabawne, że człowiekowi nie brakuje czułości, dopóki jej nie zazna, a kiedy już do tego dojdzie, nigdy nie ma dosyć. Mógłby w niej utonąć, gdyby tylko się dało."
Dodał: migotkax1
Dodano: 30 VIII 2011 (9 miesięcy temu)
00
"One wierzą, a wiara wszystko zmienia. Mamy prawo marzyć i to, przypuszczam, jest największą siłą magii i przekonanie, że możemy zrywać możliwości jak dojrzałe owoce z drzewa."
"Nieobecność to dziwna sprawa. Gdy przyjaciele są nieobecni, ich osobowość zdaje się potężnieć, aż w końcu ich brak staje się dominującym elementem naszego życia."
"Opowiadam mu o mojej mocy, o Zakonie, o międzyświecie i Krainie Zimy. Nie zdradzam jedynie tego, że mama zabiła małą Carolinę. Nie wiem dlaczego. Może czuję, że nie jest jeszcze na to gotowy. Może nigdy nie będzie. Ludzie mogę znieść tylko określoną dawkę szczerości."