Kup książkę [edytuj książkę]

Zbrodnie miłości

Dwie słynne nowele "Florville i Courval, czyli Fatalizm" oraz "Eugenia de Franval" autorstwa pisarza, którego za życia i przez cały wiek XIX uznawano za perwersyjnego szleńca opętanego manią zła. Wnikliwe studium psychologiczne, ukazujące tragizm losów człowieka uwikłanego w konflikt między nieokiełznanymi własnymi namiętnościami a wskazaniami przyjętego w społeczeństwie systemu norm etycznych i moralnych.
[edytuj opis]

Przeczytaj książkę

[dodaj cytat]

Popularne cytaty

Do tej książki nie dodano jeszcze ani jednego cytatu.
[dodaj temat]

Dyskusje o książce

Do tej książki nie założono jeszcze ani jednego tematu dyskusji.
[dodaj komentarz]

Komentarze czytelników

Dodano: 17 XII 2011, 14:42:51 (ponad 8 lat temu)
0 0
"Zbrodnie miłości", czyli dwa opowiadania, w których miłość i zbrodnia są jak siostry.

Pierwsze opowiadanie, "Florville i Courval", zaczeło się spokojnie, mdło i nudnie. Pan Courval zamierza się ożenić z Panią Florville, ale ta nalega, by najpierw wysłuchał opowieści o jej przeszłości i wtedy zadecydował, czy faktycznie chce mieć za żonę takiego "potwora". Mdło.
Florville opowiada swoją historię, dość nużącą jak dla mnie. Nie ma się czemu dziwić, gdyż urodzenie dziecka w wieku szesnastu lat, dziś już nikogo nie dziwi i nie szokuje. Historia ta zapowiada się jednak na nudny monolog i w tym momencie przerywam czytanie książki...

Wróciłam do niej po kilkunastu dniach. Nie dlatego, że mnie ciekawiło co dalej, ale z wyrzutów sumienia: jak można zostawić około stu sześćdziesięcio lekturę bez dodatkowej szansy? Ze względu na małą ilość stron postanowiłam, że dokończę, skoro zaczęłam.
Historia Florville nabrała dla mnie znaczenia w momencie, kiedy zjawił się syn Courvala, opowiadając o swoim życiu, które wiódł po opuszczeniu ojca... Przyznam, nie przewidziałam, takiego zwrotu akcji, mimo że spotykam się z takimi powieściami, gdzie fabuła jest przwidywalna, niezależnie od tego, jak bardzo skomplikowana.

Drugą nowelę, "Eugenia de Franval", przeczytałam jednym tchnieniem, napędzonym poprzednią opowieścią. Mniejsze zaskoczenie, mniej skomplikowane, w zakończenie... no coż... spodziewane i mało prawdopodobne w odniesieniu do całości. Tak, jakby autor chciał pokazać, że źli bohaterowie, którzy są naprawdę podli i do końca będą wcielać swoje plany w życie, nagle uświadamiali sobie bezsensowne swoje czyny, po czym umierają. Bez jaj, to już nie przejdzie.

Zatem oceniam książkę w połowie na dobrą, w połowie na beznadziejną
Oceniam książkę na: 3.0

Komentarze użytkowników Facebooka

[edytuj informacje]O książce

Wydawnictwo: Rytm
Rok wydania: 1800
ISBN: -
Ocena: 3.66
Liczba głosów: 3
Oceń tę książkę:

Kto dodał książkę do bazy?

Dodał: navem
20 III 2009 (ponad 11 lat temu)

[edytuj tagi]Tagi

Możesz dodawać nowe lub edytować istniejące tagi opisujące książkę. Pamiętaj tylko, że tagi powinny być pisane małymi literami oraz być dodawane pojedynczo:

Czytelnicy

Pokaż osoby, które tę książkę:

Przeczytały Planują przeczytać
Lubią Teraz czytają