"Ze wszystkich narządów najniezwyklejszy jest język, używamy go bowiem zarówno do smakowania słodkiego wina i gorzkiej trucizny, jak i do wypowiadania słów zarówno słodkich, jak i cierpkich."
Dodał: rockaga
Dodano: 19 XII 2009 (ponad 2 lat temu)
"W Czarcim Prądzie nie ma ladacznic, a przynajmniej takich, które się za nie uważają, choć nigdy nie brakowało tu kobiet określających się, jeśli ktoś upiera się przy dokładnej odpowiedzi, jako intensywnie zamężne."
Dodał: ksiazkowo
Dodano: 23 X 2009 (ponad 3 lat temu)
"Mikołaj był... starszy od grzechu, a jego broda nie mogła już bardziej posiwieć. Chciał umrzeć. Krasnale, żyjące w jaskiniach Arktyki nie znały jego języka, rozmawiały jednak we własnej szczebiotliwej mowie, i kiedy nie pracowały w fabrykach, odprawiały niezrozumiałe rytuały. Każdego roku zmuszały go, mimo protestów i płaczu, do wyjścia w Wieczną Noc. Podczas swoich podróży zatrzymywał się obok każdego dziecka na świecie i zostawiał mu przy łóżku niewidzialny krasnoludzki prezent. Dzieci spały, uwięzione w czasie. Zazdrościł Prometeuszowi i Lokiemu, Syzyfowi i Judaszowi. Jego kara była cięższa. Ho. Ho. Ho."
"- Och panie Vandemar- rzekł napawając się dźwiękiem swoich słów, tak jak zawsze.- Jeśli skaleczycie nas, czyż nie krwawimy?
Pan Vandemar zastanawiał się przez chwilę w ciemności.
- Nie- odparł zgodnie z prawdą."
Dodał: Nathalie
Dodano: 19 II 2012 (3 miesięcy temu)
"Mówią, że każdej nocy, gdy tylko pozwalają jej na to obowiązki, Yvaine, kulejąc, wdrapuje się samotnie na najwyższy szczyt pałacu. Stoi tam godzinami, nie zważając na zimne wiatry. Milczy, patrząc w mroczne niebo, i pełnymi smutku oczami ogląda powolny taniec niezliczonych gwiazd."
Dodał: fanime
Dodano: 12 XI 2011 (6 miesięcy temu)
"Tristran i Yvaine byli razem szczęśliwi - nie na wieki, bo złodziej czas zgarnia w końcu wszystko do swego zakurzonego wora, jednak żyli szczęśliwie bardzo, bardzo długo. A potem nocą zjawiła się śmierć i wyszeptała swój sekret do ucha Osiemdziesiątego Drugiego Władcy Cytadeli Burz, on zaś skinął siwą głową i nie odezwał się więcej, a rankiem jego ludzie zanieśli szczątki do Sali Przodków, gdzie spoczywają po dziś dzień."
Dodał: fanime
Dodano: 12 XI 2011 (6 miesięcy temu)
"- Ale ja omal cię tam nie zabrałem! - wykrzyknął wstrząśnięty Tristran. - Zeszłego wieczoru próbowałem.
- Owszem - odparła - co dowodzi, że istotnie jesteś głupkiem, półgłówkiem i... matołkiem.
- Zakutym łbem - podsunął Tristran. - Stale nazywałaś mnie zakutym łbem i osłem.
- Cóż, jesteś tym wszystkim i jeszcze mnóstwem innych rzeczy. Czemu kazałeś mi tak długo czekać? Myślałam już, że spotkało cię coś okropnego.
- Przepraszam - powiedział. - Nigdy już cię nie zostawię.
- Nie - odrzekła z powagą i pewnością w głosie. - Nie zostawisz."
Dodał: fanime
Dodano: 12 XI 2011 (6 miesięcy temu)
"Kiedyś związał mnie łańcuchem podobnym do twojego. Potem mnie uwolnił, a ja uciekłam. On jednak znalazł mnie i przywiązał do siebie wdzięcznością, która więzi takich jak ja mocniej niż jakiekolwiek kajdany świata."
Dodał: fanime
Dodano: 12 XI 2011 (6 miesięcy temu)