"- I nagle coś pojawiło się na drodze.
- Lis?
- No, to było czerwone, ale nie przypominało lisa (...).
- Wilk?
- Masz na myśli wilkołaka? Nie, wilki są większe. To było coś pomiędzy jednym a drugim.
- Limitowana edycja, co?"
"- Damon!
Wampir zmrużył oczy, jakby bawiło go coś, czego nikt inny nie zauważył.
- Tak, zło wcielone we własnej osobie. Powiedz mi coś, moja ognista furio."
"Ludzie umierają... więc kochaj ich co dnia.
Piękno blednie... więc patrz na nie, nim zniknie.
Miłość odchodzi... ale nie ta, którą dajesz.
A jeśli będziesz kochać, nigdy sama nie zostaniesz."
"Będziemy razem tacy szczęśliwi. Kiedy oni będą martwi, puszczę cię. Nie chciałam cię skrzywdzić tak naprawdę. Po prostu się rozgniewałam. - Wyciągnęła smukłą rękę i pogłaskała go po policzku. - Przepraszam.
- Katherine - powiedział, wciąż się uśmiechając.
- Tak. - Nachyliła się bliżej.
- Katherine...
- Tak, Damonie?
- Idź do diabła."